Szłam właśnie do sowiarni.W myślach powtarzałam treść listu.Zawsze tak robiłam na uspokojenie.
BUM!
Zderzyłam się z kimś,Zaczęłam szybko przepraszać,jeszcze siedząc na ziemi.Nagle zdałam sobie sprawę że robię to po francusku.Zaczewiniłam się.Uch,niezręcznie
(Kto dokończy?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz